• Raport tygodniowy - 16 sierpnia 2016

    Nowe dźwięki, naprawa oświetlenia, zmiany w ekonomii lootu

    Czytaj Dalej »
  • Raport tygodniowy - 2 sierpnia 2016

    Kolejki do serwerów, nowe dźwięki oraz aktualizacje do dynamicznego lootu

    Czytaj Dalej »
  • Plaże Czarnorusi, sobota 16:00

    Zapraszamy!

    Czytaj Dalej »

SERWER #1 - ZAMKNIĘTY

Survivor Adios
Aktualności
18.07.2016
- Widget

DayZ po długiej przerwie

W związku z otwarciem serwera z widokiem 1-osobowym postanowiłem pobiegać trochę z Sernickiem jak za dawnych czasów. W grze zmieniło się "ponoć" sporo, więc może warto spróbować?

GDZIE JA JESTEM?

Może nie za pierwszym spawnem ale za drugim i trzecim, pojawiłem się w miejscu którego nie mogłem rozpoznać. Co chwilę przeplatała się myśl "jestem w Czerno?", "niee, chyba to nie Czerno". Zmiany w Czerno i Elektro są tak ogromne, że ktoś kto grał jeszcze pół roku temu nie pozna że to ta sama miejscowość. Będąc w Czerno rozpoznałem miasto po silosie ale do czasu jak nie ujrzałem ratusza i hotelu nie byłem na 100% pewien. Co się jeszcze rzuca w oczy to mgła w miejscowościach przybrzeżnych. Prawdopodobnie aby uniemożliwić snajperom strzelanie do ludzi przy plaży został ograniczony widok. Zasięg widzenia jest o wiele niższy, a ponura atmosfera i mgiełka rozmywa widok powodując że ciężko dostrzec sylwetkę. Można nawet pomylić zombie z graczem. Jaki by nie był cel, czmychałem czym prędzej wgłąb lądu, bo jednak słońce bardziej mi odpowiada.

WYDAJNOŚĆ

Wstępnie po odpaleniu gry miałem wrażenie, że jest dużo lepiej ale jakoś nadal tak przycina. Niby 60-80 FPSów ale spadki dość wyraźne i upierdliwe. Później odkryłem, że w sumie to grałem na ustawieniach VERY HIGH. Po przestawieniu na średnie gra przestała "haczyć". Śmieję się również, że tak jak kiedyś FPSy w DayZ były problemem bo jest ich za mało, tak teraz nadal są problemem bo jest ich za dużo. Problem to tzw. tearing, czyli przedzieranie się i przesuwanie części ekranu, efekt wywołany ilością FPSów większą niż odświeżanie naszego monitora (60 Hz). W DayZ efekt ten jest bardzo mocno odczuwalny i uciążliwy, dlatego według mnie opcja VSYNC: ON jest tutaj podstawą. A jeżeli zauważyliście już w innych grach, VSync potrafi pogarszać wydajność i lepiej dać mu trochę zapasu wydajności aby gra była płynna. Dlatego od razu ustawiłem na średnie i uważam teraz że jest całkiem dobrze. W miastach nadal czuć że gra jest lekko ociężała, ale w terenie i na północy "niebo w ziemi" jak to mawiał Wiesław Wszywka. Tak czy inaczej, uważam że jak na pierwsze iteracje rezultat jest rewelacyjny. Myślę że gdyby dodać do tego nowy kontroler postaci, który zdejmie z pleców naszej postaci pralkę będziemy mogli śmiało powiedzieć o tym, że DayZ jest bardzo przyjemna w obsłudze.

CEL W GRZE - ENDGAME?

W tym kontekście w sumie nadal jest słabo. Co prawda dodano pojazdy, jest o co walczyć, jednakże sporo systemów nadal jest w fazie "do dokończenia". Brakuje mi tego już teraz, czegoś co nada sensu wielu przedmiotom i sposobie rozgrywki. Mowa tutaj o takich drobnych rzeczach jak konieczność przygotowywania wody zamiast pić prosto ze stawu lub studni. Również dynamiczny system regionalizacji lootu, czyli to żebyśmy byli zmuszeni podróżować między miastami żeby zdobyć wszystko czego potrzebujemy. Sporo systemów nie jest skończonych, dlatego twórcy zostawiają furtkę starym rozwiązaniom. W skrócie, wszędzie leżą puszki z jedzeniem i o owe nie musimy się martwić. A skoro nie musimy się martwić, nie potrzebujemy polować ani rozpalać ogniska. Nie działa również wpływ pogody, a na chwilę obecną nawet system przegrzewania został wyłączony ze względu na lato na serwerach. Suma sumarum, według mnie, na chwilę obecną gra sprowadza się do poziomu: znajdź broń, idź zabijać, poszukaj namiotu, części do auta, złóż auto. To według mnie najprostszy skrót obecnego DayZ. Można powiedzieć, że prawie to samo co w DayZ MOD tylko w lepszym wydaniu.

Co mi się nie podoba to pozmienianych wiele rzeczy w temacie broni. Zmianę dostępności lunet rozumiem, zmianę amunicji na odpowiednią również, ale na miłość boską, Bohemia, zróbcie opis do każdej broni. Dotarłem wczoraj na Myszkino, zginąłem przez to że 15 minut biegałem po namiotach zastanawiając się która amunicja pasuje do naszych broni. Jest tego teraz taka masa że łatwo się pogubić. Co chwilę alt taby do stronki, aż w końcu umarłem przeglądając loot. Jeżeli ktoś nie zna gry a ma z ziemi pozabierać kilkadziesiąt przedmiotów żeby to potem przejrzeć to jest po prostu awykonalne. Pamiętam jak dziś, Rocket kiedyś opowiadał, że tworzenie gry, gdzie na siłę utrudnia się życie graczom nie jest zbyt dobrym rozwiązaniem. Kto jest za przywróceniem opisu kalibru broni? Wypisujcie miasta!

CZY WARTO?

Ciężko odpowiedzieć na to pytanie, bo odpowiedź to tak i nie. Wszystko zależy od tego czego oczekujecie od gry. Jeżeli chcecie polować, uprawiać survival to jeszcze za wcześnie. Jeżeli pobiegać, postrzelać, czasem porobić coś śmiesznego bądź po prostu pobawić się w robienie ogniska czy pseudopolowanie to zachęcam. Ciekawym doświadczeniem jest również pogranie w DayZ w takiej płynności jak teraz. Pomimo że gra jest właściwie ta sama to zmiana wydajności sprawia wrażenie że gramy w coś innego. Nadal zostaje ta toporność obsługi postaci ale przy tylu FPSach da się to jeszcze przełknąć.

Znaleźliśmy z Sernickiem namiot, jesteśmy ubrani, dzisiaj czas poszukać miejscówki na pierwszą bazę.

Do zobaczenia na serwerze!

 

 

Kliknij tutaj aby skomentować na forum